Gdzieś tam w Polsce było,że mąż zabił zonę bo...go zdradzała ale dowodów na to nie miał tylko swoje chore domysły. To nic innego jak kompleks Otella. ale taich Otellów łazi po tym świecie więcej. Jakiś tydzień temu czytałam przypadek o tym jakoby to właśnie młodszy od swej partnerki partner chciał upokorzyć swoją ukochaną tylko dlatego,że podejrzewał ją o zdradę:
To jest chore. Jeszcze do tego był to partner poznany w sieci a w sieci grasują jak nie PDF-y to inne zboczeńce czy zwyrodnialce. Mateusz Jach z Gaików pod Głogowem też zapoznał swoją partnerkę jaką więził przez internet a w realu jest mniej przestępstw bo teraz w sieci można robić wszystko typu sexsting czy cyberbullyng albo mobing albo i stalking ale naprawdę wszystko co w realu jak ktoś ma chore fantazje to przenosi to do sieci i tam łowi w swą sieć ofiary...
Ludzie myślą sobie,że ich ofiara do nich należy a skoro ją kochają to po co ją więżą czy znęcają się nad nią??? Jeśli chcą dominować niech poszukają sobie suczki w salonie dominacji i to legalnie mogą sobie spełniać swoje fantazje. Ludzie myślą sobie, że jak są z kimś w związkach to dana osoba jest tylko ich i nawet nie ma prawa aby mieć kolegów czy koleżanek a co dopiero aby spojrzeć nawet przez okno bo niby kochasia się wygląda, prawda??? A ten kochaś stoi pod oknem i tylko czeka na okazję aż jego kochanka wyjdzie z domu nawet po to by wyrzucić śmieci i zaraz wpadną sobie w objęcia,prawda???
To najlepszy sposób ukarania niewiernej to najlepiej uwięzić ją i pastwić się oraz może i oszpecić ją aby nikt już jej nie pokochał??? Ludzie jesteście chorzy jeśli nie wiecie,że to podlega karze i będzie tak głośno jak o tym Mateuszku Jachu z Gaików!!! Lokalsi i tak wiedzą o kogo chodzi jak i kto zawinił a media jeżdzące pod dom w jakim działa się tragedia i tak dużo usłyszą od sąsiadów bardziej niż od osób jakie same były oprawcami.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz