Od 1 września 2020 roku miałem problem z wypróżnieniem się aż do 1 listopada 2020 roku. W międzyczasie zdążyłam zostać okrzyknięta "Dziewczyną Szamana" bo i resocjalizacji dla mnie nie mieli... Dopiero daty 1 listopada uleczył mnie Znachor jaki dał mi ziółka na s_anie i było od tamtej pory bardzo dobrze aż do...6 grudnia 2020 roku gdzie to zaczęło nękać mnie jakieś plamienie. Myślano sobie,że mam czerwienicę a krew nie ma gdzie ujść ale prawda okazała się być zupełnie inna-daty 21 września 2021 roku gdy już miałam dość po tylu miesiącach bo plamienie nie ustawało to poszłam w końcu do ginekologa. Padło na niejakiego Gowdina Bwire Ekonjo jaki to był Afroamerykaninem.
Czarnoskóry Godwin powiedział mi daty 21 września 2021 roku,że mam "raka jajnika" jak wokalistka Kora na przykład i,że powinnam się leczyć onkologicznie. Wtedy zawalił mi się świat. Straciłam wtedy ochotę do życia. Miałam w głowie takie myśli,że planowałam swój pogrzeb a umrzeć miałam u mego Opolskiego znajomego-pana Prokopa do jakiego to się przyjęłam we wrześniu 2021 roku i miałam była do niego jeździć... Ale gdzieżby-ta diagnoza nie dawała mi spokoju a znajomi mówili mi:"Odwiedź innego lekarza".
I tak też zrobiłam-poszłam daty 4 października 2021 zamiast do Prokopa to do innego lekarza-tym razem kobiety jaka stwierdziła,że moja macica miała problemy ze złuszczeniem się jak i,że...ŻADNEGO RAKA JAJNIKA NIE MAM!!! Kamień spadł mi z serca. Dziś ten Murzyn RaQ jak go nazwałam sam nie żyje. Zmarł niecałę 2 lata od tego jak wystawił mi taką diagnozę. Widać mścił się bo w sieci znalazłam taki oto artykuł jak ten poniżęj o tym,że go pałowało ZOMO za PRL-u:
Typowy Makumba z niego był i mścił się na mnie,że jestem biała pewnie. Skoro był prześladowany na tle rasistowskim to naprawdę skoro "Nikt tu nie lubić czarny człowiek" to on może przypisywać mi raka jajnika bo chociaż objawy pasowały do tegoż nowotworu jakie miałam bo plamienie było bez powodu to naprawdę aż żal mu doopę ściskał,że my ludzie biali jesteśmy tak okrutni bo jesteśmy biali ale co ja mu złego zrobiłam i czy zawiniłam tylko tym,że jestem białą kobietą??? Dobrze,że nie podjęłam się leczenia onkologicznego i nie mam i nie miałam raka jajnika jak wokalistka Kora na przykład.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz